• Bloger

Czekamy na nowalijki

Wiosna w tym roku przyspiesza, więc tylko czekać jak na sklepowych półkach pojawią się nasze rodzime nowalijki. Jakie zalety mają młodziutkie rzodkiewki, botwinki czy sałaty? Jak należy je przechowywać? Poczytajcie już dziś, by w sezon nowalijek wejść przygotowanym.


Do nowalijek zaliczamy m.in. koperek, rzeżuchę, rzodkiewkę, szczypiorek, pomidory, ogórki, szpinak, sałatę czy młode marchewki. Wegetacja nowalijek jest znacznie skrócona. Na ogół rosną one w ciepłych krajach lub w ciepłych odpowiednio nasłonecznionych i wilgotnych szklarniach. Trzeba jednak pamiętać, że nowalijki to warzywa, które najczęściej są mocno wspomagane przez hodowców w czasie wzrostu.


Zawsze warto dokładnie ocenić wygląd warzyw. Warto także kupować warzywa importowane z ciepłych krajów, tam rosną one przez cały rok. Także odpowiednie przechowywanie nowalijek jest bardzo ważne. Nie wolno ich trzymać w lodówce w foliowych torebkach. Wilgoć, która powstaje w opakowaniu przyspiesza przemianę azotynów w rakotwórcze nitrozoaminy. Najlepiej szufladę w lodówce wyłożyć materiałem przepuszczającym powietrze.


Nowalijki powinny być dodatkiem do potraw, a nie podstawą. Na nowalijki powinni uważać alergicy, bo nigdy nie wiadomo, jak zareagują na zawarte w nich "substancje dodatkowe". Jednak, każdy z nas powinien spróbować nowalijek, ponieważ mają mnóstwo zalet.


Rzodkiewka zawiera sporo białka, cukry i sole mineralne, ale niewiele witamin. Podobnie jak inne warzywa z rodziny krzyżowych, zawiera indole, aktywne antyutleniacze przeciwdziałające niszczącemu działaniu wolnych rodników (są antyrakowe). Ostry smak nadają jej olejki eteryczne.


Botwinka pobudza apetyt, jest bardzo dobrym źródłem kwasu foliowego i żelaza, które są niezbędne w procesach krwiotwórczych.


Cebula dymka i szczypiorek także pobudzają apetyt, dodają potrawom pikantnego smaku oraz aromatu. Szczypiorek słynie z właściwości bakteriobójczych i wzmagających przemianę materii, zawiera m.in.: sód, potas, magnez, wapń, żelazo, fosfor, chlor, karoten oraz witaminy B1, B2, C i kwas nikotynowy.



Ogórek w 98% składa się z wody, więc jest wyjątkowo niskokaloryczny, polecany przy wiosennych dietach odchudzających. Ogórki to dobre źródło potasu, który obniża ciśnienie.


Sałata masłowa zawiera dużo błonnika i mało kalorii. Polecana jest w dietach odchudzających, dodatkowo zawiera dużo wapnia. Swój kolor zawdzięcza chlorofilowi, który ma działanie bakteriobójcze, przyspiesza gojenie ran, chroni przed zarazkami, pomaga pokonać infekcje. Są jeszcze inne typy sałat, a ich wartość odżywcza jest zbliżona.


Pomidor to dobre źródło potasu (obniża ciśnienie krwi, reguluje pracę serca), likopenu, który jest antyrakowy. Dodatkowo zawiera dużo wody, a w związku z tym jest mało kaloryczny (jeden pomidor to około 15 kcal).


Rzeżucha zawiera dużo związków siarkowych, które nadają kiełkom dość intensywny zapach. Te związki siarkowe, choć może nieprzyjemnie pachną, mają bardzo dobry wpływ na nasze zdrowie. Przede wszystkim poprawiają nam urodę! Sprawiają, że włosy są grubsze, mocniejsze, bardziej błyszczące, skóra odpowiednio odżywiona i pozbawiona niedoskonałości, a paznokcie mocne i niełamiące. W ogóle wszelkiego rodzaju kiełki są skarbnicą składników odżywczych.


Warzywa, czy to gruntowe, czy też szklarniowe, zawsze będą źródłem witamin i składników mineralnych.

6 wyświetlenia

513 092 316

©2019 by Armin Chabzda Dietoterapeuta.  Proudly created with Wix.com